Jak zachować płynność finansową w okresie trwającej wojny?

Szanowni Państwo, 

rok 2020 wprowadził światową gospodarkę w nowy wymiar kryzysu, którego konsekwencje będzie odczuwał cały świat przez najbliższe kilka lat. Pandemia zmieniła postrzeganie dotychczasowego biznesu i przyspieszyła wzrost zainteresowania nowoczesnymi środkami przekazu, a tak naprawdę wymusiła szybkie podporządkowanie się biznesu do nowych standardów. Nie zmienia to faktu, iż okres ostatnich dwóch lat doprowadził do intensywnego drenażu posiadanych zasobów finansowych przez podmioty gospodarcze. Większość kapitału zapasowego zostało spożytkowane albo na wdrożenie nowego systemu działania firmy na rynku, albo na pokrywanie kosztów stałych w okresie absencji prowadzonej działalności podyktowanej rozporządzeniami Polskiego Rządu. Wszystko to wpłynęło na osłabienie gospodarki, która stała się bardziej podatna na czynniki zewnętrzne. 

Jednak czas pandemii miał też swoje dobre strony, ponieważ uświadomił przedsiębiorcom jak ważna jest dywersyfikacja prowadzanej dzielności oraz to, że należy podążać z duchem czasu i korzystać z technologii, które oferuje świat.

Po dwóch latach całemu światu przyszło zmierzyć się nie tylko z dalej panującą pandemią, ale i okresem wojny, która trwa nieprzerwanie od 24.02.2022 r. pomiędzy Rosją a Ukrainą, w którą tak naprawdę zaangażowany jest cały świat. Niemniej jednak jak pokazuje historia, i w czasie wojny można, a nawet trzeba, nabrać odpowiedniego dystansu do zaistniałej sytuacji i oczywiście zachowując wszelkie środki ostrożności dalej prowadzić przedsiębiorstwo, które docelowo stanie się podstawą odrodzenia się gospodarki. Właśnie te trudne czasy doprowadzą do weryfikacji determinacji, wiedzy i doświadczenia przedsiębiorców, którzy będą musieli odnaleźć się w zupełnie innej rzeczywistości i skutecznie dalej prowadzić działalność. Ci, których przedsiębiorstwa przetrwają, będą podstawą do odrodzenia się Polskiej przedsiębiorczości, bez której Państwo nie jest w stanie długofalowo funkcjonować. 

Od początku 2022 r. konsumenci oraz przedsiębiorcy muszą zmierzyć się z równie dużym zagrożeniem gospodarczym. Tym zagrożeniem jest inflacja, drastyczne podwyżki cen prądu, gazu oraz paliwa, a także wzrost stóp procentowych, które z jednej strony mają powodować ograniczenie wzrostu inflacji, ale z drugiej strony zwiększają koszty posiadanych zobowiązań. 

Wszystkie powyższe czynniki wpływają na utrzymanie płynności finansowej firmy, jednak niekontrolowany wzrost kosztów utrzymania firmy może w okresie kilku miesięcy doprowadzić do powstania stanu niewypłacalności.

W aktualnej sytuacji najważniejsze jest zachowanie spokoju. Ciągłe dręczenie się czytaniem artykułów i wiadomości o negatywnym przekazie może tylko doprowadzić nas wszystkich do stanów depresyjnych. Dlatego warto zdystansować się do całego otoczenia, wyznaczyć priorytety swojego działania, wyznaczyć punkty krytyczne i ich rozwiązanie i dalej funkcjonować. Stoi bowiem przed nami przyszłość, do budowania której mamy sporo narzędzi, które nam w tym pomogą. 

Czy jednak faktycznie przedsiębiorca może prawidłowo funkcjonować, kiedy płynność finansowa przestaje istnieć i powoli z miesiąca na miesiąc stajemy się coraz bardziej niewypłacalni?  TAK! 

Żeby przeciwstawić się negatywnym czynnikom środowiska biznesowego z jakim musimy się mierzyć, podstawową kwestią jest dokonanie profesjonalnej analizy finansowej przedsiębiorstwa. Musimy wiedzieć na czym tak naprawdę stoimy bez złudnego przekonania, że jak już tyle lat prowadzę firmę to będę ją prowadzić dalej i wszystko jakoś się ułoży. 

Niestety, nic bardziej mylnego. Prowadzenie firmy to bardzo odpowiedzialne zadanie, ponieważ nie odpowiadamy tylko za siebie, ale i za swoich pracowników oraz klientów. Prowadzenie firmy to ciągła analiza i praca na danych, których poziom warunkuje nasz sukces. 

Jeśli nie wiemy, jaką mamy rentowność to nic nie wiemy. Jeśli nie wiemy jak wzrost cen faktycznie wpływa na nasza płynność i nie umiemy temu przeciwdziałać, to niestety szybko staniemy się niewypłacalni. Jeśli już posiadamy analizę finansową wraz z prognozami to mamy pierwszy sukces! Teraz musimy przeanalizować punkty krytyczne i wyznaczyć te, na które nie mamy wpływu, a realnie wpływają na nasza płynność finansową. 

Najczęstszym problemem przedsiębiorstwa jest zastosowanie zbyt dużej zewnętrznej dźwigni finansowej (kredytu, leasingu, pożyczki). W takiej sytuacji musimy zwiększyć rentowność poprzez podniesienie marży (wzrost ceny produktu wytwarzanego) lub obniżyć koszty które wpływają na ceną docelowego produktu/usługi. 

Co jednak zrobić, kiedy koszty już mamy ograniczone i dokonaliśmy maksymalnej redukcji w okresie pandemii, a podniesienie cen produktów spowoduje ich całkowita nieatrakcyjność, co należy czytać za brak sprzedaży, a tym samym brak przychodów? Jak zatem funkcjonuje potencjalna konkurencja, która ma te same ceny i te same koszty, a prawidłowo działają? 

Odpowiedzi może być dużo np. nie korzystają z finansowania, mają korzystniejsze oferty na dostawy mediów, mają lepiej poukładane procesy produkcyjne, korzystają z dotacji, mają lepszych odbiorców hurtowych i wiele, wiele innych parametrów, które mogą składać się na ich lepszą płynność finansową. 

Musimy jednak się zmierzyć z naszymi zobowiązaniami finansowymi (kredyty, pożyczki, leasingi, karty kredytowe, debety, linie kredytowe). W związku z aktualną sytuacją, mamy już opóźnienia w spłacie, otrzymujemy pierwsze wezwania do zapłaty, jednak jeszcze jesteśmy w stanie regulować zobowiązania. W takiej sytuacji musimy koniecznie podjąć negocjacje z bankiem w zakresie zmiany harmonogramu spłat kredytów. Nie będzie to łatwe, ale jeśli profesjonalnie się do tego przygotujemy, to są szanse na rozwiązanie. Jednak musimy się liczyć z tym, iż koszt samego zobowiązania pomimo mniejszej raty będzie większy. 

Jeśli jednak bank nie wyrazi zgody to niestety, ale po takim wniosku będziemy już mocno monitorowani, ponieważ bank wie, że mamy problemy z płynnością. W takiej sytuacji należy wybrać doświadczoną kancelarię prawną, która przygotuje nam wniosek restrukturyzacyjny. Dzięki takiemu postępowaniu, możemy nie tylko obniżyć raty naszych zobowiązań do takiego poziomu, by być w stanie regulować swoje zobowiązania terminowo, ale i możemy obniżyć koszty samego zobowiązania, ponieważ jest szansa na umorzenie częściowe lub całkowite odsetek od zobowiązań. Co więcej, jeśli uda nam się zawrzeć układ z wierzycielami, wówczas inflacja staje się dla nas obojętna. Wynika to z faktu,  iż spłacacie Państwo wówczas tylko kapitał lub kapitał i jakaś część odsetek, jednak po określonym harmonogramie, który zaakceptuje sąd i wzrost inflacje nie będzie wpływał wówczas na poziom naszych zobowiązań finansowych. 

Jeśli dobrze dobierzecie Państwo partnerów do współpracy wówczas możecie liczyć na sukces! 

Tymczasem, w związku z dynamicznie zmieniającym się sytuacjom ekonomicznym w naszym kraju, uruchomiłem specjalną nieodpłatną usługę, w ramach tzn. tarczy restrukturyzacyjnej. Usługa polega na bezpłatnej konsultacji telefonicznej lub w siedzibie w Sopocie, w sprawie rozwiązań dot. niewypłacalności. Zapisy i rezerwacja terminów odbywa się całkowicie zdalnie poprzez  niniejszy link.

Serdecznie zapraszam,

Rafał Machaliński DBA, LL.D. 
Doktor Business Administration 
Doktor of Laws 

www.machalinski.com.pl